niedziela, 26 sierpnia 2012

Sceniczne marzenia

Cześć ! OK, kolejny pokaz zaliczony, odhaczony. Przede mną jeszcze 3 w ostatnich dniach kochanej beztroski. Dzisiejszy występ był przed centrum handlowym, jako rozpalenie emocji przed losowaniem samochodu. Oczywiście nie wygrałam go, jednak mam nadzieje, że swoim tańcem poprawiłam humor przegranym ;) Wierzcie mi, że nie ma nic wspanialszego jak zadowolona publiczność, która docenia i szanuje Twój występ. Uwielbiam jak swoim tańcem choć przez chwile wywołam u kogoś uśmiech. To takie miłe uczucie. Dawać radość innym. To takie trudne, a jednocześnie cudowne i magiczne-gdy uda mi się odwrócić chociaż na te parę minut uwagę ludzi od szarej rzeczywistości i zaprosić ich do mojego pięknego świata.  Chciałabym by kiedyś udało mi się być jak najlepszą gospodynią i przyjąć gości w moim świecie jak najlepiej. By poczuli przez chwile to co ja czuje. By po prostu się uśmiechnęli. Tak, tak to moje marzenie. Dać ludziom moje szczęście, które odczuwam podczas tańca. Pragnę być artystą, ponieważ kocham scenę i kontakt z ludźmi. Uwielbiam wszelkiego rodzaju występy. Wiem jedno, że scena to moje miejsce. Mam nadzieje, że moje marzenia z nią związane kiedyś choć w małym stopniu staną się rzeczywistością. Chociaż nie ukrywam, że już doświadczyłam nie raz tej przyjemności jaką jest wdzięczna publiczność. Nie wyobrażacie sobie jakie genialne, jednocześnie absurdalne sytuacje się zdarzały podczas turniejów tańca lub pokazach. A mianowicie spotykałam się już z podziwem osób, które prosiły mnie o m.in. autografy (!), czy zrobienie sobie ze mną zdjęcia. Wyobrażacie sobie Zieloną rozdającą autografy ?! Niesamowicie dziwne, żenujące i jednocześnie przyjemne uczucie, gdy ludzie proszą o tak szalone rzeczy ;) Zazwyczaj są to małe dziewczynki lub po prostu panowie ;) Przede wszystkim aktywna publika, która tak jak np. ostatnio wykrzykiwała moje imię ! Ach, nie do opisania. W takim razie trochę parkietowej odsłony.

Powiem Wam, że oprócz moich stałych inspiracji w postaci  ulubionych tancerek i  ich pokazów, to dołącza do tego grona znana wszystkim artystka, Beyonce. Ostatnio oszalałam na punkcie jej występów. Ma wszystko to czego tak bardzo pragnę. Przepływa przez nią ogromna energia i pasja. To ikona, którą ludzie kochają. Każdy jej występ jest perfekcyjnie dopracowany. Cudo ! Patrzeć i podziwiać. Gorąco polecam obejrzenie któregokolwiek jej koncertu. Ja zbzikowałam na punkcie poniższego.

 I wreszcie upragniony koniec postu kochani ;) Pozdrawiam cieplutko !


41 komentarzy:

  1. Hi dear¡¡ I follow you back like I promised¡¡ We keep in touch¡¡ Kisses from Spain¡ :-)

    PS: amazing pics¡¡¡

    OdpowiedzUsuń
  2. yayyy zdjęcia są cudowne!

    zapraszam do siebie na palistory.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy Twój partner taneczny jest tylko partnerem tanecznym? Pytam, bo jeśli tak jest to gratuluję Twojemu chłopakowi cierpliwości, że nie umarł z zazdrości :p Trochę sie zrymowało :) A u mnie też relacja z pokazu, ale trochę innego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też partnerem życiowym ;D Ja już to wiem.
      Jesteś bardzo pozytywną osobą ! Gdyby wszyscy w naszym kraju tacy byli... pewnie nie często zdarza Ci się widzieć uśmiech na twarzach ludzi podczas Twoich występów ? Ja na jaki koncert bym nie poszła czy występ widzę tylko obojętne twarze publiczności. A jak nawet brawa im się nie chce bić to jest już szok. Ale niestety ludzi nie zmienimy. ;o
      A Beyonce uwielbiam od małego. <3
      Ależ się rozpisałam.

      Usuń
  4. Kurczę, pozazdrościć tylko takiej pasji !

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję, twoje występy muszą być niesamowite! :)
    Też uwielbiam Beyonce, jej występy, tańce i głos MAGIA! :>

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie, życzę spełnienia Twoich marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się uśmiecham czytając jak z pasją opisujesz tą twoją radość z tańca i marzeń <3

    OdpowiedzUsuń
  8. swietne zdjecia :)

    Zapraszam do mnie na konkurs, na najładniejszy nagłówek :
    http://fashion-style-viola.blogspot.com/2012/08/konkurs-na-nagowek.html

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak występy są super, wiem o czym mówisz :) Chociaż może nikt mnie prosił o autografy, bo wiesz ja to nie twój poziom xD :) Zapraszam do siebie na recenzję bardzo mocnego filmu - "Oszukana" z Angeliną Jolie!

    OdpowiedzUsuń
  10. widać, że lubisz to co robisz po samym stylu pisania. faktycznie to niesamowite uczucie jak ktoś docenia Twoją prace i trud. życzę Ci tego.
    zapraszam do mnie takesmileorsad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, this looks absolutely amazing :) i love dancing!
    in btw you have a really nice blog, dear. keep up the amazing work and feel free to check out the latest post on my fashionblog as well, if you like :))

    xoxo

    http://www.flirting-with-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. nie moge obejrzec filmiku:c
    ach cudowne uczucie, gdy grałam w reczną na zawodach a kibice z naszej szkoły krzyczeli Anita Anita jeszcze jden! wtedy grałam jak głupia o.O

    OdpowiedzUsuń
  13. to niesamowite, jak czuć energię i radość "płynące" z tego postu. szczęście wręcz tryska na monitor :) kurde no, fajnie tak... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne zdjęcia :) Miło popatrzeć jak ktoś robi to co lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam i książki i programy! W te wakacje do tego obejrzałam wszystkie sezony Dextera :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam odpływać poza rzeczywistość, temu fascynują mnie książki i filmy typu fantastyka ;)
    Fajne zdjęcia, fajnie jest dawać ludziom radość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Łał,chyba fajnie tak zostać poproszonym o autograf!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tańce towarzyskie, miło się patrzy na ludzi robiących to co lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja naprawdę jestem pod wrażeniem tańca jako Twojej pasji :O musisz być świetna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudownie jest mieć taką pasję.
    Moja koleżanka, którą znam od bardzo dawna też jest zawodową tancerką, więc wiem ile wymaga to pracy i poświęcenia, ale efekty wynagradzają wszystko :)
    Kiedy robisz to co kochasz i na dodatek to się innym podoba, wtedy można powiedzieć, że jest się spełnionym :)
    Niech się spełnią wszystkie Twoje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś chodziłam na taniec towarzyski i bardzo mi się podobało niestety po ponad pól roku zmienili godzinę zajęć i niestety musiałam zrezygnować.
    Zdjęci są super , chciałabym zobaczyć twój występ na żywo (:

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zdjęcia, Twoje występy muszą być wspaniałe, z chęcią nawet bym na taki poszła i poobserwowała :))

    OdpowiedzUsuń
  23. kocham tę piosenkę!:)

    ps: kochana, nie masz weryfikacji obrazkowej:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ślicznie!


    /A co do lokówki - duzo roboty, a mi się strasznie szybko te loczki rozprostowują ;) ale lakieru do włosów nie lubię ani pianek ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. zdjęcia są magiczne :) moja siostra też kiedyś tańczyła, ale w szkole baletowej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Stwierdziłam, że teraz musze ogarnać ten szablon bo jak zacznie sie szkoła to nie bedę miała tyle czasu, żeby kombinować z wyglądem bloga ;c

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja uwielbiam Beyonce ... ma swietny glos,duzo fajnych kawalkow jest meeeeeeeeeega seksowna,swietnie sie rusza i jest babeczka z krwi i kosci a nie wieszakiem z anemia :P.A na Ciebie to sie nie moge napatrzec... ale ty masz cialoooo ,powtarzam sie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. w prawdzie nie tańczę na turniejach ale taniec uwielbiam! :)
    Pięknie się prezentowałaś:)
    Pozdrawiam!

    http://ania1991.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. jejuuu.. ślicznie wyglądałaś i pewnie ślicznie tańczysz;p

    OdpowiedzUsuń
  30. suuuper zdjęcia,na prawdę :) i dziękuję za twoje odwiedziny u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. no to się zaczyna autografy, wywiady ;D piękne zdjęcia choć najpiękniejsza na nich jesteś Ty, taniec to niesamowita pasja... również uwielbiam Beyonce to prawdziwa muza.

    OdpowiedzUsuń
  32. wooow kobieto jak juz autografy biora to ty juz gwiazda jestes;*

    OdpowiedzUsuń
  33. autografy , wywiady chyba każdy tak chcę ; D . Piękne zdjęcia i fajny blog . Pozdrawiam ! ; D .
    - admin stylówki ;D .

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow...zazdroszczę i podziwiam!!!
    Sam kiedyś tańczyłem, ale niestety, nazwijmy to, musiałem przestać:)
    Przez to wiem ile wysiłku i pracy Cię to kosztuję:)

    PS.Zapraszam na mojego bloga o modzie męskiej http://make-me-trendy.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że Ci się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzięki za obserwację:)
    Tańczyłem(to chyba jednak za duże słowo.Powiedzmy, że uczyłem się tańczyć.) tańce towarzyskie- tak jak ty.

    OdpowiedzUsuń