środa, 8 sierpnia 2012

Zakupów noszenie, dobre na pocieszenie !

Witajcie ! Mimo, że w Łodzi wyjątkowo źle się czułam ( a dlaczego, dowiecie się wkrótce ), to domowa rutyna mnie tak samo przytłacza. Marzę o wyjeździe. Nie, nie o żadnej wielkiej wyprawie. Byle gdzie. Byle z dala od monotonii. Byle bym czuła oddech ukochanego. Wiem, jestem obrzydliwie zachłanna. Sumując wszystkie podróże wakacyjne, to w swoim towarzystwie spędziliśmy miesiąc czasu. Po czym wracając do rodzinnego miasta, oczywiście nie było dnia byśmy się nie widzieli. A mi co ? A mi mało ! To się nazywa urok bycia razem parę miesięcy. Jednak apetyt rośnie, w miarę jedzenia. To prawda. W takim razie chcę pęknąć z przejedzenia. A już jutro pochwalę się Wam jakimi prezentami, pragnę sprawić przyjemność mojej mamie i chłopakowi, w dniu ich urodzin ( tak mają w tym samym dniu, przekichane z wydatkami hehe ). A teraz za prezentuję moje ostatnie nabytki, z których jestem niesamowicie zadowolona. To cała ja, różowa sukienka, świetnie skrojona, podkreślająca genialnie figurę. Małe kwiatuszki dodają dziewczęcego uroku, a krój i długość, seksapilu jednocześnie. Do tego spodnie z przewiewnego materiału, rozpoczęte i zakończone ściągaczem, w świetny etniczny wzorek. Idealne na letni wypad na miasto. Plus drobiazg, do których mam wstrętną słabość, a mianowicie tym razem mojemu sroczemu oku wpadła bransoletka z koralików. Niedługo postaram się pokazać w poniższych rzeczach, ponieważ zdjęcia nie oddają ich wdzięku.




Sukienka-Oodji ( 39 zł )
Spodnie-Terranova ( 39,99 zł )
Bransoletka-Oodji ( 12 zł )

Zmykam szykować dalszą część własnoręcznego prezentu dla moich milusińskich. A co to takiego dowiecie się jutro ;) Pozdrawiam cieplutko !

+ z wrażenia bym zapomniała, że będąc dzisiaj w Ikei, spotkałam panią Katarzynę Pokosińską ! Ochy i achy ! Hehe ;) To była nie lada gratka dla takiego miłośnika kabaretów, jak ja ;)

42 komentarze:

  1. Oodji to fajny i tani sklep, bransoletka śliczna! ;) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Kasia jest cudowna...uwielbiam jej smiech i KMN....a skecz "wizyta ksiedza" jest mega odjazdowy..zawsze powoduje u mnie niepohamowane ataki smiechu...hehe:)))
    zakupy ciekawe, czekam na zdjecia jak sie w nich prezentujesz:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tak mam :D Nie myślę nawet o ich używaniu, ale ostatnio częściej sięgam po jakiś nawilżacz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam panią Kasię!:D

    Zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  5. oo bransoletka jest świetna! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że przeczytałaś cały post, a nie tylko cytat :D haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak często robię :p Zabawnie jest popatrzeć jak się ludzie zmieniają prowadząc bloga :D Dodaję Cię do obserwowanych i już! :)

      Usuń
  7. również marzę o jakimś niezobowiązującym, krótkim wypadzie.. GDZIEKOLWIEK ;)
    cudna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sukienka jest świetna ! Najbardziej podoba mi się z tego całego zestawu ! ;33
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo i jeszcze zaobserwujesz? Jeśli to nie problem ?

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jestem z chłopakiem ponad rok i nadal nie umiem się nim nacieszyc a widuje go praktycznie codziennie bo mieszkamy naprzeciwko siebie;p życze wam, zeby zawsze był taki niedosyt:* zakochanie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tytuł mnie rozwalił pozytywnie! :D
    Zapraszam do mnie z wizytą ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę że zakupy udane + tytuł posta świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczną sukienka sam bym taką chciała mieć. :)
    Zapraszam do nas !

    OdpowiedzUsuń
  14. piekne wlosy!

    u mnie konkurs z Malvare, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne spodnie nabyłaś, na prawdę mi się podobają <3
    Obserwuję i zapraszam do siebie http://leblogdesaly.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń
  16. spodnie b.ładne ;) poszukuję poobnych, aczkolwiek wolałabym obcisłe leginssy w taki wzorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna jest ta sukienka!:)
    o jej, faktycznie przekichane, skoro mają w ten sam dzień urodziny...:) aż jestem ciekawa co im szykujesz:)
    ech, to prawda, wiem ,z doświadczenia, że apetyt rośnie w miarę jedzenia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozumiem Cię bardzo dobrze, bo mi też jest wciąż mało i mało. Jednak ja ze swoim nie widzę się codziennie. Dzielące kilometry i pogoda nam na to nie pozwala.
    Ojej, to trochę przykro z tymi urodzinami ale skoro masz jakiś pomysł to realizuj go i chwal się co wymyśliłaś. ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna bransoletka. Pozdrowienia z Francji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. widać potencjał rzeczy, więc czekam na stylizacje ;)

    obserwuję i zapraszam do siebie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tych mgiełek nie widziałam, kupiłabym, ale nie cierpię brokatu... Już miałam jeden perfum z brokatem i więcej nie chcę...
    Świetna ta sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Możliwe, że ma urodziny z przyszłą teściową - przekichane :D Jestem w związku dwa lata i chęć widzenia się codziennie nie przechodzi tak łatwo ^^ śliczne spodenki

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak się ma taką idealną figurę jak Ty to pewnie, że trzeba ją podkreślać :)
    Zakupy świetne.

    OdpowiedzUsuń
  24. zakupy zawsze spoko :)

    zapraszam do mnie na nową notkę :3

    OdpowiedzUsuń
  25. To, że źle się czułaś w Łodzi brzmi dziwnie, przecież moje miasto jest cudowne :]

    OdpowiedzUsuń
  26. no to zakupy ci się udały ;)
    czekam na zdj w sukience ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne ;d szczególnie sukienka uwielbiam motywy w kwiatki

    OdpowiedzUsuń
  28. Hi dear :) you have such a great blog hun! what do you think of following each other? Let me know
    Keep in touch

    http://thefrench-fries.blogspot.pt/

    xx

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam czytać posty szczęśliwych, zakochanych dziewczyn, uśmiech mimowolnie wędruje mi na usta. Jestem ze swoim ukochanym już ponad 3 lata, a apetyt na wspólne spędzanie czasu jest nadal przeogromny.. Życzę Wam tego samego ! PS. Cudowne spodnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ale śliczna sukienka :O
    Must Have ^^

    http://makeyourselfbraver.blogspot.com/

    obserwujemy? :D

    OdpowiedzUsuń